Użytkownik Jarek P. napisał w
wiadomości
> O jakim kierunku mowa???? Przeciez w poście wyżej słowa nie ma o
> żadnym kierunku, tylko o ciętych krawędziach, które jakbyś nie ciął i
> czymkolwiek byś nie ciął nie będą miały fazy zakańczającej szkliwo,
> tylko ostrą krawędź i to po prostu nie będzie tak wyglądało, jak
> fabryczna krawędź płytki, poza tym będzie mechanicznie słabsze i
> bardziej wrażliwe na uszczerbienia.
Przypominam, ze to lazienka, a nie hala fabryczna, ciag pieszy w wielkim
centrum handlowym itd itp
Male obciazenia. Minimalne ryzyko uszkodzenia plytek poprzez upuszczenie
jakis ciezkich przedmiotow.
Czy Twoim zdaniem oprocz innego wygladu krawedzi przycietych plytek sa
jakies czynniki, ktore powinny mnie sklonic do nie ukladania ich w ten
sposob? Sprawe z mniejsza wytrzymaloscia mechaniczna i wieksza wrazliwoscia
na uszczerbienia raczej nie uwazam w tym wypadku za problem. Prosze o
sprostowanie, jezeli moje rozumowanie nie jest sluszne.
pozdr.
r.