> Bardzo proszę osoby które zdecydowały się na ogrzewanie domu palletsami o
> jakieś praktyczne wnioski:
> - ile w rzeczywistości zużywają opału,
> - gdzie kupują opał (który jest najlepszy),
> -jak sprawuje się kocioł i jaki,
> - czy podgrzewają rówież odę użytkową, jak to jest w lecie ile ile
idzie
> opału,
> - czy poleciliby innym ten sposób,
więc ja paliłem pierwszy sezon pelletami
wyszło mi 5 albo 6 ton (z czego prawie tona jest jeszcze w piwnicy)
mam piec 36kW do domu 400 m kw (ale jeszcze nie całośc grzeję!)
mam kalafiory + podłogówkę, ciepłą wode z recyrkulacją
wczesniej paliłem weglem (ten sam piec inaczej zaprogramowany)
i żuzycie węgla było 20-30 mniejsze i tansze
ale do wegla nie wrócę...
poszukaj moich postów o piecach hef w temacie (ja mam inny - oczywiście że
lepszy)