>
> A nie ma w jakichś urzędach map, wykazów czy czegoś takiego?
>
Nie żałuj kilkuset złotych na wykonanie badań hydrogeologicznych
(odwiertów)
bo możesz tego gorzko żałować na etapie budowy. Ja zapłaciłem za taką
usługę
650 PLN. Fachowiec zrobi kilka odwiertów i będziesz wiedział jaki jest
poziom wód gruntowych, jaka gleba (iły, piaski itp.), jaka warstwa humusu.
Wszystko po to, aby na etapie projektu wiedzieć dokładnie jakie powinieneś
wykonać wykopy i fundamenty.
Jeszcze raz doradzam wykonanie takich badań przed kupnem działki.
Niejednokrotnie na pozornie wydawałoby się standardowym terenie występują
pod ziemią jakieś dziwolągi geologiczne i trzeba potem nieźle
nagłówkować
jak zbudować na tym terenie cokolwiek. A niejeden nabywca przejechał się
na działce, na której ze względu na skrajnie niekorzystne warunki
hydrogeologiczne w ogóle nie dało się budować.
Poziom wód gruntowych się zmienia więc żadne ogólne mapy chyba nie
istnieją.
Pozdrawiam