witam,
kupiłem sobie katalog muratora i zacząłem przeglądać. czytając dział
wykończenia ścian natrafiłem na wątek co jest niemodne i tam
przeczytałem,
że ściany przecierane są niemodne. i zdziwiło mnie to. jeszcze nie tak
dawno
przeglądając cztery kąty przecierki były często spotykane. w katalogu
tym
reklamują co chwila stiuki weneckie, które - gdyby nie błyszcząca i gładka
faktura - wyglądają jak ta straszna, niemodna przecierka. dalej (a raczej
wcześniej) - ale to tak na marginesie wspominam - piszą, żeby zamiast
nieśmiertelnej bieli stosować kolory - co nie przeszkadza im pokazywać
aranżacje pełne tej ich nieśmiertelnej barwy.
i dlatego pytam się, czy trendy tak szybko się zmieniają, że przecierka
jest
już niemodna? pytam z ciekawości, bo mi przecierka podoba się, więc w taki
właśnie sposób najprawdopodobniej urządzę sobie pokój nie bacząc na to,
że
jest to passe.
ps. przeraża mnie chłód, który jest wg tychże specjalistów trendy.
kojarzy mi
się z orwellowską wizją świata, zepchnięciem człowieka do najniższych
podkategorii. czy ja jestem nienormalny, że cenię sobie indywidualizm, czy
też
jestem niereformowalny i powinienem wziąć przykład z dinozaurów i wyginąć
jak
na porządnego, troszczącego się o dobro innych obywatela przystało?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/