> A niby czemu ma sie nie oplacac? Wynajmujesz pare lat, czekasz na moment,
> kiedy
> ceny nieruchomosci osiagna wysoki poziom i sprzedajesz.
A policzyłas to? Według mnie to własnie teraz jest wręcz kosmiczny poziom
cen mieszkań. Do tego odlicz podatek za wynajem i dolicz koszt remontu po
wynajmnie. Że o niskim poziomie czynszów nie wspomnę i o innych
niespodziankach.
Gdy liczyłem stope zwrotu to na wynajmie wychodziło mi max 5%. Jeśli ktoś
finansuje to jeszcze z kredytu to już w ogóle nie widzę sensu. Lepiej
zainteresować się funduszami inwestycyjnymi, większa płynność
instrumentu.