Użytkownik qlphon napisał w wiadomości
news:easd1g$tc1$1@news2.ipartners.pl...
>>> Czy ma ktoś pomysł, co można z tym zrobić aby :
>
>>> a) Nie trzeba było rozbierać płotu.
>>> b) Przerobić na lity (nie chcę oglądać bałaganu sąsiada)
>>> c) Dało się na to patrzyć ;-)
>
> obawiam się że słupki od siatki mogą nie wytrzymać naporu wiatru
> jeśli siatkę uszczelnisz
Cóż można konstrukcję wzmocnić....
Np co kilka metrów muru słupek żelbetowy zwężający się ku górze.
> myśl o jakiejś lekkiej, ażurowej konstrukcji
Ażurowa konstrukcja już była (siatka) ....
I nie podoba mi się.
;-)
> albo czymś samonośnym postawionym obok płotu
Hmm.... podwójny płot?
Raczej odpada.
> choć dla mnie żywopłot byłby najciekawszą alternatywą
Zwykły żywopłot to raczej efekt mizerny i długo trzeba na to czekać (to
jest
część północna działki 3m od zacieniającego domu) jeśli w ogóle coś
tam
wyrośnie.
Powojniki to już lepszy pomysł (mniej miejsca zajmują i lepiej rosną) ale
wolałbym je posadzić przy litym murze niż przy siatce.
Wtedy, bez względu na to jak bardzo wyrosły, wyglądają b. efektownie. No i
wtedy mogę celowo rozstawić je rzadziej (bo nie muszą stanowić zasłony).
A ja jestem b. niecierpliwy i efekty chciałbym mieć szybko a nie po wielu
latach...
;-)
> może taniej wyjdzie opłacić młotkowego, żeby posprzątał u sąsiada?
Nie chcę sobie robić wrogów - przynajmniej nie od razu :-)
Pozdrawiam,
Krzemo.